czwartek, 3 stycznia 2013

Labrador Retriever czyli pies(nie)idealny


Na przestrzeni lat psy rasy Labrador Retriever w wielu krajach zyskały ogromną popularność, dziś jest to zapewne jedna z liczniejszych ras na świecie. W Polsce rasa cieszy się dużym powodzeniem stosunkowo niedługo, gdyż to zaledwie 20 lat chociaż zainteresowanie nią wciąż rośnie.
Ludzie na tyle mocno pokochali rasę iż obecnie w mediach wykorzystuje się głównie ich wizerunek niezależnie czy chodzi o film,reklamę, videoklip. Retrievery zaraz po owczarkach niemieckich wciąż wiodą prym w naszych domach. Czy słusznie? Można by rzec iż jest to kwestia godna szerszej dyskusji.

Labrador Retriever jest psem należącym do ósmej grupy FCI to jest – aportery,płochacze i psy dowodne. Już sama nazwa grupy daje nam pewien pogląd na predyspozycje rasy. Historia Labradora zaczyna się około 1815r. Kiedy to w literaturze, malarstwie i sztuce zaczynają pojawiać się wzmianki o labradorze oraz jego wizerunki. Rasa została wyhodowana głównie do pomocy rybakom, a hodowla na przestrzeni lat dążyła do tego by wyselekcjonować cechy zarówno anatomiczne jak i psychiczne polepszające predyspozycje psów do pracy u boku człowieka . Kładąc przy tym ogromny nacisk na chęć pracy z człowiekiem oraz doskonalenie aportowania. Tym oto sposobem dzisiejszy labrador to pies bardzo wszechstronny.

Labradory należą do psów średniej wielkości o budowie raczej masywnej,krępej( choć wiele zależy z jakiej linii hodowlanej wywodzi się dany osobnik). Dopuszczalne umaszczenie to kolor czarny, biszkoptowy oraz czekoladowy. Ciało labradora okala krótka sierść oraz gęsty podszerstek, mający za zadanie ochronić organizm przed wychłodzeniem oraz przemoczeniem. Labradora naprawdę trudno jest zmoczyć....

Charakter labrador retrievera jest niezwykle barwny i niejednoznaczny. Jest to rasa mocno wszechstronna przez co nie można przypisać jej przedstawicielom jednej konkretnej funkcji którą pełnią w naszym społeczeństwie. By rozpocząć jakiekolwiek rozważania dotyczące osobowości labradora powinno się sięgnąć do źródła jakim jest historia powstania rasy. Historia ta ma swe korzenie w okolicy początku 1800r. Kiedy to rybacy z Nowej Fundlandii potrzebowali do pomocy psów przy wyławianiu sieci z lodowatej wody. Wtedy mówiono o psach św. Jana, dopiero król Angielski który odkupił od rybaków psy tej rasy nazwał je labradorami i zajął się ich hodowlą. Dopiero na przestrzeni późniejszych lat labradory zaczęło używać jako psy towarzyszące myśliwym. Niemniej jednak z biegiem czasu i rozwojem hodowli kładziono nacisk głównie na doskonalenie umiejętności aportowania, niezłomną chęć pracy z człowiekiem oraz miłość do wody.

Pierwsze skojarzenie z rasą labrador retriever to niepohamowana miłość do wody i pływania. Każdy kto zastanawia się nad kupnem szczenięcia powinien sobie uświadomić, że labrador żyje przede wszystkim po to by korzystać z wody, a zaraz po tym żyje po to by jeść. Można by powiedzieć, iż niektóre labki są wręcz uzależnione od wody i jedzenia . Oczywiście wody w sensie pływania jak i korzystania z uroków błotnych kąpieli. Większość labków nie zatrzyma się przed kałużą, a już na pewno jej nie ominie …. kałuża to doskonała okazja do szaleńczej zabawy, tak jak i poranna rosa czy polany z wysoką trawą po ulewnych deszczach.... Zatem jasno należy podkreślić, że labrador to na ogół szczęśliwy brudas. Kochając labradora musimy pokochać jego upodobania inaczej możemy łatwo popaść w konflikt interesów.
Zatem kiedy pogodziliśmy się już z jego preferencjami, możemy zabrać się za odkrywanie zarówno jego zalet jak i wad ( choć to dosyć relatywne).
Przedstawicieli tej rasy cechuje niezwykła radość życia. Labradory wręcz kochają żyć i korzystają z każdej chwili im danej całym sobą. Są to psy niezwykle ciekawskie, przy tym odważne lecz nigdy agresywne. Na przestrzeni lat w pracy hodowlanej dbano o to by ten entuzjazm rozwijać i całkowicie pozbyć się agresji. Nie wdają się w konflikty, a trudnej sytuacji starają się z niej wydostać bez konieczności walki. W związku z czym labradory doskonale radzą sobie w stadzie psów. Są niezwykle towarzyskie, łatwo nawiązują znajomości i dobrze sobie radzą w kontaktach z pobratymcami choć bywają nad aktywne co niektóre psy denerwuje. Lubią przebywać w stadzie, przy czym nie mają zapędów do przewodniczenia stadu.
Ich towarzyskość przenosi się także na kontakty z ludźmi. Z racji tego iż zostały wyhodowane do pracy z człowiekiem, do dziś zakorzenia jest w nich silna więź z przewodnikiem stada. Labradory żyją dla ludzi, żyją dla swojego człowieka od którego oczekują zadań i działania. Z racji tego,iż są to psy aktywne, nie lubią się nudzić, nuda niszczy ich osobowość doprowadza do silnej frustracji i stresu. Bezczynny labrador staje się nieokrzesanym i nieznośnym wulkanem energii. W ciągu dnia należy zapewnić przedstawicielom tej rasy odpowiednią dawkę stymulacji fizycznej jak i psychicznej. Niezwykle ważne jest to by pamiętać o tej równowadze,gdyż same ćwiczenia fizyczne na chwilę zmęczą psa, podczas gdy psychicznie będzie wciąż nakręcony i pełen energii. Zatem w ciągu dnia musimy zapewnić labradorowi zadania do wykonania oraz sesje szkoleniowe, które spełnią potrzebę stymulacji psychicznej. Jest to niezwykle ważne w początkowym okresie rozwoju szczenięcia. Labradory uczą się chętnie i niezwykle szybko. One kochają pracować dla swojego właściciela, sprawia im to radość oraz rozwija ich inteligencję, która jest na wysokim poziomie. Co sprawia, że nawet początkujący właściciel powinien sobie poradzić z wychowaniem psa tej rasy o ile zwróci uwagę na żelazne zasady. Labrador, który ma okazję przebywać ze swoim przewodnikiem, spędzać z nim czas aktywnie na pracy i realizacji zadań potrafi nawiązać niezwykłą więź ze swoim człowiekiem. Tym samym obdarzając go bezgranicznym zaufaniem i miłością. Co więcej szczenię, które od początku jest prowadzone konsekwentnie, uczone zasad życia w rodzinie, społeczeństwie, uczone posłuszeństwa staje się w życiu dorosłym niemalże chodzącym ideałem. Labrador spełniony i motywowany do pracy staje się psem o wysokim poziomie posłuszeństwa. Z czasem stając się jednością z właścicielem.
Jednakże labrador znudzony i sfrustrowany jest zupełnym przeciwieństwem. Zaniedbanie i brak pracy doprowadza do całkowitego nieposłuszeństwa oraz niekontrolowanego wybuchu wulkanu energii, której ogromne pokłady drzemią w tym stosunkowo nie wielkim ciele.

W zasadzie labradory są na tyle wszechstronnymi psami, że właściciel ma spore pole manewru względem pracy z psem. Oczywiście najprostszym wyjściem jest nauczenie szczenięcia aportowania i doskonalenie tej umiejętności, jednakże można znaleźć im wiele ciekawych zajęć które możemy rozwijać razem z nim. Począwszy od dogsfrisbee, poprzez aportowanie, a skończywszy na profesjonalnej pracy użytkowej. Dziś labradory pełnią dzielnie swą rolę zarówno jako psy rodzinne jak i psy użytkowe towarzyszące myśliwym. Co dowodzi ich elastycznej osobowości.

Na przestrzeni lat propagowanej mody na posiadanie retrievera dziś rasa boryka się z konsekwencjami masowej hodowli. Co w praktyce oznacza przede wszystkim spore problemy zdrowotne rasy jak i zmiany w charakterze.
Dzisiejsze labradory są psami obciążonymi pokaźną listą chorób w tym spora ich część to choroby genetyczne. O ile obecnie laboratoria weterynaryjne oferują hodowcom możliwość badań w kierunku chorób genetycznych(w przypadku labradorów EIC, miopatie), o tyle pozostałych schorzeń przewidzieć nie możemy.
Hodowcy mają obowiązek badać zarówno reproduktory jak i suki hodowlane pod kątem dysplazji stawów biodrowych, niemniej jednak co raz więcej odpowiedzialnych hodowców robi krok na przód i kontroluje swoje psy hodowlane pod kątem miopatii( w tym zapaści wysiłkowej) oraz postępującego zaniku siatkówki. Niestety co do pozostałych jednostek chorobowych pozostaje jedynie rozwaga i tym samym dopuszczanie do rozrodu osobników zdrowych, nie wykazujących żadnych niepokojących symptomów. Choć i to nie gwarantuje sukcesu, zdrowia potomków.
Na koniec należy wrócić do ich niepohamowanej miłości do jedzenia i powiedzieć parę słów o tym. Labradory kochają jeść co niestety predysponuje je do tycia, które jest wierzchołkiem góry lodowej problemów labradora. Niestety dziś są psami o bardzo wrażliwym układzie trawiennym, dlatego ich żywienie powinno być w wielu wypadkach przygotowywane tak jak dla psów wrażliwych ze skłonnościami do alergii.

Z ciekawostek trzeba dodać iż labradorom często przydarza się „syndrom zimnego ogona” po kąpieli w zbiornikach wodnych ( głównie chodzi o różnicę temperatur). W zasadzie do dziś nie opisano genezy syndromu. Wiadomo jedynie, że występuję głównie u psów myśliwskich w tym labrador retrieverów.
Syndrom zimnego ogona jest dosyć charakterystyczny, gdyż pies wygląda tak jakby miał porażenie ogona – zwisa on luźno, bądź jest uniesiony przy nasadzie około 3- 4 cm, a następnie luźno zwisa tak jakby ogon był wiotki, pies wyraźnie reaguje bólowo na dotyk, niechętnie nim porusza, niekiedy wręcz unika poruszania ogonem. Na ogół po kilku dniach następuje poprawa samoistna.


6 komentarzy:

  1. Super opisałaś labradory :) Ciekawe, przydatne rzeczy przedstawiane interesującym językiem :)
    Ten syndrom zimnego ogona jest niesamowity. Szkoda, że spotyka psy, musi je to boleć. Puszek kiedyś miał takie objawy. Nie wiedziałam co mu jest i planowałam jechać do weterynarza z nim, ale zanim się wybrałam po dwóch dniach- psu przeszło :)
    Hm, a interesuje mnie ile Ty masz psów?:D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia Lolki! Była i jest przesłodka :) Labki są wspaniałą rasą, szkoda jedynie, że popularność nie wychodzi im na dobre....

    OdpowiedzUsuń
  3. Alicja mam nadzieję, że dla kogoś kto jest zainteresowany labkami tekst będzie pomocny, a w razie dalszych pytań chętnie odpowiem.
    Syndrom zimnego ogona jest częsty u psów myśliwskich, choć mało kto o nim wie, natomiast nietrudno zauważyć objawy u psów z syndromem.

    Ile ja mam psów? Na co dzień dwa plus całe stado znajomych psiaków, nasi przyjaciele, spacerowicze to inne labki, lwie pieski, briard, dog niemiecki, basset, goldeny itd....

    Ciachomania owszem popularność nie wyszła im na dobre, z ciekawości zaczęłam drążyć temat historii Polskich labków i zdziwiłąm się jak młoda jest to rasa w Polsce i jak szybko doszło do jej destrukcji!

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że ludzie pragnący pieska często kierują się modą, a nie wiedzą o danej rasie. Ja na przykład wielu rzeczy nie wiedziałam o labradorach, np. o ich miłości do wody. Ludzie biorą psy, a potem są tylko problemy i nieszczęścia. I niestety cierpią zawsze pieski. Moja Demi lubi wodę, ale nie cierpi kałuż i mokrej trawy. Po deszczu nie mogę jej wciągnąć na trawnik, a jeśli już, to bryka po nim na czubkach paznokci, jak jakaś kudłata baletnica. Noworoczny buziak w czekoladowy nos :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój labek narobił mi dzisiaj niezłego stracha , bo wskoczył za kaczką do małego stawu. Dzięki twojemu artykułowi przestałam już panikować ,że coś mu się stanie. Wielkie dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam mam pytanie chciałabym kupic taka czekoladke bardzo mi sie podoba,ale mam juz dorosłego 10 letnie owczarka niemieckiego.czy dobrze sie wychowa taki szczeniak przy dorosłym czy duzy moze mu coś zrobić.Choć to bardzo cierpliwy pies.

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku będzie mi niezmiernie miło jeżeli zamieścisz kilka słów opisujących swoje uczucia związane z danym tekstem.
Pozdrawiam Evela & psice